Dzieje tej właśnie rodziny, a szczególnie najgłębsze marzenie Pani Julii Chomicz są związane z osiedlem. Pani Chomicz z Drohomierckich, żona Józefa Chomicz obiecała mężowi, że urodzi mu syna jeśli on przy terenach braci Chomiczów zakupi specjalnie dla niej letni dom z ogrodem (położony między ulicami Kwitnącą i Aspekt). Mąż spełnił to marzenie żony i po dwóch latach przyszedł na świat syn Chomiczó
w - Juliusz. Należy podkreślić, że były to grunty byłego folwarku Wawrzyszew, które jako "Carski dar" zostały nadane w 1868 roku gen. W 1913 roku rozparcelowano część tego folwarku, zaś pozostała część zarejestrowana początkowo jako kolonia "Chomiczów", trafiła do rąk pani Julii i jej małżonka. Majątek Chomiczów pomnażany był dzięki bardzo dobrze prosperującej w owym czasie firmie ogrodniczo-nasiennej, której Józef Chomicz - absolwent Uniwersytetu w Kijowie - był założycielem. W roku 1946 Chomiczówka liczyła 146 posesji, zaś w roku 1951 została oficjalnie przyłączona do Warszawy. Musiało upłynąć jeszcze kilka lat zanim na nowych gruntach powstały pierwsze osiedla. Dopiero w latach 1975-1980 zostały zbudowane pierwsze zespoły osiedlowe (pięć budynków). Autorami tych prekursorskich projektów byli prof. H.Dewiczewska, D.Małkowska i J.Schmidt. W latach osiemdziesiątych dominowała niestety technika zabudowy wielkopłytowej. Jak na początek powierzchnia i liczba mieszkańców była bardzo duża. Część nr I liczyła 13,4 ha oraz 5,5 tys. mieszkańców; część nr II -11,4 ha, 4 tys. mieszkańców; część nr III -11 ha, 4 tys. mieszkańców; część nr IV -16,25 ha, 3,7 tys. Nowe wielopiętrowe budynki wkomponowane były w krajobraz pozostałości starej zabudowy, murowanych, drewnianych, piętrowych i parterowych domów. Największą liczbę budynków oddano u schyłku lat osiemdziesiątych. W "Stolicy" nr 10 (1975) czytamy: "...Plan przewiduje oddanie w roku bieżącym 16 budynków, z których większość liczyć będzie 13 kondygnacji. W pierwszym rzucie w osiedlu Chomiczówka zamieszka ponad 5 tys. W roku następnym planowano oddanie pozostałych 4 budynków całego zespołu, w którym zamieszkać miało ponad 20 tys. Dziennikarze "Stolicy" uważnie śledzili rozbudowę tego nowoczesnego osiedla. Montaż budynków z wielkiej płyty odbywał się na trzy zmiany, natomiast prace wykończeniowe pochłaniały czas ponad normę. Kierownictwo nad budową powierzono inż. Józefowi Walewskiemu, Antoniemu Konopce, Bolesławowi Lickiewiczowi i Janowi Michcie. Kolonie mieszkaniowe, jak przyjęło się w tamtym czasie określać zespoły budynków, miały się składać z bloków o różnej kondygnacji. Przewidziano również pawilony handlowe dla rozwijającego się handlu oraz aptekę, ośrodek zdrowia, bar mleczny oraz szkołę środowiskową z przedszkolem. Jednakże początki funkcjonowania osiedli były dość trudne i przygnębiające codziennymi niedogodnościami. Ta handlowa pustynia, mimo bolączek komunikacyjnych i początkowego nieładu krok po kroku rozwijała się i stabilizowała. Należy również wspomnieć o osiedlu domków jednorodzinnych, które wyrosło jak grzyby po deszczu na tyłach "Fortu Chomiczówka" w sąsiedztwie tych wielkopłytowych fortec. Wracając do Państwa Chomiczów, którzy wkopali przysłowiowy "kamień węgielny" pod budowę osiedla, należy wspomnieć o licznych rozłąkach jakie towarzyszyły im przez całe życie. Wielokrotnie wyrzucani z rodzinnego domu przez Niemców w okresie okupacji hitlerowskiej, zawsze wiernie powracali. Dom Państwa Chomiczów służył Niemcom jako oficerska kwatera, zaś w ogrodzie wycięte zostały wszystkie drzewa i Niemcy utworzyli w tym miejscu obóz dla jeńców rosyjskich. Kolejna tragedia to Powstanie Warszawskie i śmierć syna Chomiczów w drugim dniu zrywu. Przez lata wysiedleń i tułaczki rodzinny dom trwał niezmiennie, jakby czekając powrotu swoich gospodarzy. Ostateczne rozstanie z domem i ogrodem nastąpiło w roku 1974 w wyniku przymusowego wywłaszczenia. Granice Chomiczówki można wskazać miedzy ulicami Nocznickiego, Wólczyńską, Reymonta, Księzycową i Powązkowską (dzisiaj Aspekt). W środku tego obszaru znajdują się ulice Bogusławskiego, Kwitnąca, Brązownicza, Osikowa, Żółwia, Mistrzowska, Aspekt, Conrada, M.Dąbrowskiej, Bajana, Renesansowa, Nerudy, Gotycka, Rodziny Połanieckich. Nie wiem czy zdołałem wymienić wszystkie, jednak myślę, że właśnie te ulice kojarzą się z Chomiczówką, w której odbywały się "...Pierwsze imprezy, chlanie na balkonach, pierwsze próby z zespołem rockowym, pierwsze o życiu poważne rozmowy, pierwsze pomysły, co tu dalej robić, pierwsze porażki i pierwsze sukcesy...". Nie ma już tamtej Chomiczówki, jest jednak piosenka i wspomnienia. Bibliografia:
1. "Stolica" Nr 10, 1975,
2. "Stolica" Nr 38, 1975,
3. "Stolica" Nr 43, 01975,
4. "Stolica" 1976, Nr 26,
5. "Stolica" 1977, Nr 45,
6. "Stolica" 1979, Nr 27,
7. "Bielany", Przewodnik Historyczno-Sentymentalny, Warszawa-Bielany 2003,
8. "Chomiczówka Gazeta Miejska 1990,
9. "Nowa Chomiczówka" 1992
10. Gazeta Stołeczna 1995, Nr 155; Krajobraz Księżycowej [Osiedle Chomiczówka w latach 20-tych],
11. Gazeta Stołeczna 1997, Nr 272,
12. "Gazeta Żoliborska" 1996, Nr 28,
13. "Gazeta Żoliborska 1995, Nr 47,
14. "Trybuna" 1996, Nr 181,
15. Encyklopedia PWN.