W głowach właścicieli narodził się pomysł stworzenia odskoczni od szybko umykającego życia w naszej gwarnej stolicy i wtedy właśnie pub "Gorączka Złota" otworzył swoje podwoje. Przez te lata knajpka przeszła mnóstwo twórczych metamorfoz, które ostatecznie zaowocowały niekonwencjonalnym i bardzo ciekawym wystrojem wnętrza. W znakomitej większości zostały one podarowane przez stałych bywalców, a poz
ostałą część z trudem upolowali właściciele lokalu. Tuż obok można podziwiać, równie niespotykaną, galerię pochodzących z USA tablic rejestracyjnych, otwieraczy do piwa, kapsli i kufli. Które warto zobaczyć na żywo! Na wyjątkowy klimat pubu, który już po pierwszej wizycie zmusza do ciągłych powrotów, składają się przede wszystkim atrakcyjne ceny oraz przesympatyczna obsługa, która nie dość, że perfekcyjne doradzi to jeszcze nakarmi i napoi, a w razie potrzeb także pocieszy strudzonego wędrowca odpoczywającego przy barze
Jak na porządny pub przystało polewane tam są dobre rzemieślnicze piwa. Zawsze do wyboru piwa lane z 5 kranów (często polskie perełki jak piwa z browaru Palatum, Monsters, Przetwórnia Chmielu, Piwne Podziemie, Ziemia Obiecana, Pinta, wiele innych) oraz dużo piw butelkowych, najczęściej polskich, niemieckich i czeskich, odbywają się również piwne premiery.