GARAŻ artystyczny

GARAŻ artystyczny nowe, muzyczne miejsce na mapie Mokotowa, muzyka na żywo, czeskie piwa, przekąski i zabawa!

📷 Ostatni jam w Garażu Artystycznym w Landzie - 26.03.2026Część trzecia i ostatnia.O północy nastała cisza.Wszyscy wiedz...
25/04/2026

📷 Ostatni jam w Garażu Artystycznym w Landzie - 26.03.2026
Część trzecia i ostatnia.

O północy nastała cisza.
Wszyscy wiedzieli, że to musi nastąpić.
Symboliczne pożegnanie, po którym muzycy wrócili jednak na scenę i grali jeszcze przynajmniej kilka godzin.
A po muzyce nastały rozmowy.

Ja swoją fotorelację kończę z godziną 2:00, jednym z najbardziej ikonicznych gitarowych duetów Garażu: Kazona i Bartka Tytusa Jasińskiego - to ciekawe, bo to autentycznie dwa ostatnie zdjęcia na mojej karcie pamięci z tamtej nocy.

Nie będę nic więcej pisał - wszystko co miało, zostało już napisane i powiedziane.

Może poza jednym:
Dziękuję Wam za ten czas.

Trzymajcie się mocno
Sebastian

📷 Ostatni jam w Garażu Artystycznym w Landzie - 26.03.2026Część druga z trzech.Jest 22:30. Blues ustąpił już sceny rocko...
24/04/2026

📷 Ostatni jam w Garażu Artystycznym w Landzie - 26.03.2026
Część druga z trzech.

Jest 22:30.

Blues ustąpił już sceny rockowości wszelakiej, a publiczność dosłownie wylewała się z sali. Tego dnia zmiany podlegały ścisłej organizacji - zbyt wiele było bowiem osób gotowych, by wystąpić, a czasu zbyt mało.
Nikt się jednak nie spieszył.
Ten wieczór po prostu płynął. I płynął pięknie. Nawet jeśli większość z nas wiedziała w jakim kierunku. Kiedy zrobiło się już wczesnofunkowo, na zegarach wskazówki zetknęły się u samego szczytu tarczy, a czas na scenie na moment się zatrzymał.

Wybiła północ.

Ciąg dalszy i ostatnia część jutro.

📷 Ostatni jam w Garażu Artystycznym w Landzie - 26.03.2026Minął już miesiąc. Tamten wieczór pokazał, czym Garaż był dla ...
23/04/2026

📷 Ostatni jam w Garażu Artystycznym w Landzie - 26.03.2026

Minął już miesiąc.
Tamten wieczór pokazał, czym Garaż był dla warszawskiej sceny jamowej. Tamta noc na scenie - gdyby tylko mogła - nie skończyłaby się nigdy. Ale...
Piękne chwile są jednak "piękne" tylko dlatego, że gdzieś w naturze czai się ich przeciwstawność. Bez kontrastu świat jawiłby się płaskim, miałkim, idealnie szarym.
Nie inaczej jest w fotografii.

Smutne, ale prawdziwe.

Te ponad 2 lata były dla nas - gości Garażu - czasem niezwykłym, dla nas - mieszkańców Służewa - baśnią o tym, że na naszym osiedlu może jednak istnieć miejsce, gdzie muzyka gra pierwsze skrzypce, dla muzyków - z tego, co mi wiadomo - szansą na to, by pojamować na luzie, ale i na poziomie, w przestrzeni, która zawsze brzmi pięknie i jest zbudowana na pasji i autentyczności.

Pożegnania są trudne - nigdy nie będą inne, ale po pożegnaniach zawsze pozostają wspomnienia. Ja mam ich ogrom, pewnie Wy też. Na moich zdjęciach z Garażu od 2024 roku znaleźć możecie niemalże 150-cioro muzyków - ciężko w to uwierzyć, ale przynajmniej tyle (a na pewno więcej) osób wystąpiło na tej scenie w same tylko jamowe czwartki.

Dziś i przez najbliższe trzy dni zapraszam Was do wspominania tamtego jednego, konkretnego wieczoru - pożegnalnego jam session z 26 marca. Tamtej nocy fotografowałem bez przerwy od około 21 do 2:00, żeby wszystkie zmiany i wszyscy muzycy, którzy odwiedziili przez ten czas scenę Garażu, mogli znaleźć siebie w tym albumie. Żeby jednak nie przytłoczyć Was galerią 105 zdjęć w jednym podejściu, opublikuję je w partiach, po około 30-40 każda.

Dzisiejszy post zawiera zdjęcia od 21 do 22:30.

Życzę Wam spokojnego czwartku.
Sebastian

---
A tymczasem, jeśli ktoś nie wie, to podpowiem - GARAŻ artystyczny od zawsze był i będzie (nawet jako idea) spięty więzami krwi z Bar Janusz, zatem jeśli kiedyś zawieruszycie się na Ursynowie, koniecznie wpadnijcie tam na jednego! 🍻

14/04/2026

z cyklu: „tu było, tu grało” - w Garażowie już nic nie słychać, ale jeszcze kilka postów zamieścimy…
tu relacja z Jam Session dzięki relacji Kasia! 💥
Stanislaw Pietka rulez!

13/04/2026

Emi! 🎥

garażowe Sto Lat dla najwytrwalszego operatora kamery ever — kobiety, która potrafiła kręcić ujęcia wtedy, gdy wszyscy inni robili artystyczny hałas😉

Niech Ci ostrość kamery zawsze łapie w najciekawszy punkt, bateria nigdy nie pada w kluczowym momencie, a każdy kadr wygląda jak Oscarowy materiał 🏆

Życzymy Ci: zdrowia, hajsu, luzu i samych epickich ujęć w życiu!

Najlepszego! 🥳

07/04/2026

z cyklu: „tu było, tu grało” i się „garażowało”

03/04/2026

❗UWAGA, WAŻNE, PILNE OGŁOSZENIE ❗
do oddania w dobre ręce cztery sztuki najnowszego modelu 𝗞𝘂𝗻𝗱𝗲𝗹𝗲𝗸 𝟮𝟬𝟮𝟲 – urodzone 5 lutego, same chłopaki, wersja limitowana, każdy egzemplarz w unikalnym wzorze i kolorze, teraz ważą ok. 3 kg [każdy] 🐾 mamaŁycha to średniak do kolana, maluchy oceniamy też na średniaki, do 15 kg
specyfikacja:
* napęd na cztery łapy
* wbudowany alarm antywłamaniowy (szczeka bez aktualizacji)
* system ogrzewania kolan i kanapy
* tryb turbo-przytulania dostępny 24/7
Szczeniaki są w pełni sprawne, odrobaczone i zaszczepione, testowane na kotach, kapciach i meblach. Jedzą, śpią, rozrabiają – czyli wszystko działa jak należy!
Jeśli czujesz, że Twoje życie jest zbyt spokojne, a kanapa za mało pogryziona – daj znać! Szukamy dla nich kochających domów, gdzie będą traktowane jak członkowie rodziny!
Udostępnienia mile widziane – pomóżcie nam znaleźć tym małym futrzakom swoich ludzi! ❤️
W celach "oglądowych" prosimy o kontakt: 516334616.

02/04/2026

czwartek i głucho w GARAŻu…
zatem wspomnienie z „akustyka”!

Adres

Wałbrzyska 11
Warsaw
02-739

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 16:00 - 00:00
Wtorek 16:00 - 00:00
Środa 16:00 - 00:00
Czwartek 16:00 - 00:00
Piątek 16:00 - 02:00
Sobota 16:00 - 02:00

Telefon

+48516334616

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy GARAŻ artystyczny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do GARAŻ artystyczny:

Udostępnij

Kategoria