09/06/2013
Tam ta ra ram tadam!!!!!
najbliższy weekend 14-15 czerwca nie stoi tylko i wyłącznie pod znakiem najwspanialszego Szczecińskiego festiwalu jakim niewątpliwie jest Szczecin United (czywiscie nie moze Was tam zabraknac).
Dzieje się coś jeszcze. Coś, co dla mnie osobiście ma wielkie znaczenie. To miejsce zmieniło troche moje życie na lepsze. Czas, który tam spędziłam, te 4 w porywach do 5 lat były zdecydowanie najlepszymi i nie można ich porównać do czegokolwiek innego. Ludzie, których tam poznałam ubarwili i wypełnili moje życie, z resztą spotykam się i mam kontakt z Wami po dziś (Retro w plenerze wiecznie żywe). Ale jak każda zajebista rzecz w naszym życiu, musiało się to skończyć.
W miejsce tego powstało coś nowego, odświeżonego z nową energią i zapałem.
Aczkolwiek pomimo liftingu to nadal jest nasze miejsce. Farba przykryła wszystkie podpisy i ślady naszej bytności, ale one tam są i będą już zawsze. DObra bo sie zrobiło za ckliwie i co niektórzy pomyślą, że na starośc się rozmiękłam, nic z tych rzeczy kuerwa :D
DO rzeczy, jak pisałam na początku weekend 14-15 czerwca jest wyjątkowy dla naszej małej "społeczności" z uwagi na fakt, który nie może pozostać niezauważony. Drzwi do Retro otwierają się!!! Już na stałe.
Przyjdźcie, napijcie się piwka w ukochanych wnętrzach, wypełnijcie przestrzeń miedzy ścianami Waszą energią, śmiechem i śpiewami. Wesprzyjmy to wydarzenie. Bądźmy mili dla obsługi, dajmy im czas i szansę aby się wdrożyli w życie tego miejsca. Doceńmy ich pracę i cały wkład w to, aby nasze Retro,choć pod zmienioną nazwą, nie zginęło ale żyło!!!!!!!!!!!!!
Przybywajmy tłumnie.... a zaraz potem wieczorkiem na Łasztownie, na Festiwal, który jednoczy cały Szczecin, gdzie będzie można spotkać mnie:D
//Asia
PS Łuki pozdrawia i uwaga uwaga, we wrześniu się Hajta :)