23/02/2026
Gotowe. Do rozlewu. Prawie. 😎🍺
Świdnickie Jasne Premium leży już w tanku, ale spokojnie, mistrzu. Najpierw zimne chmielenie. I to nie byle czym!
Na zimno wjeżdża Tomyski od PolishHops i Piłat – bo skoro w zeszłym roku zgarnęliśmy tytuł 🏆 najlepszego polskiego Pilsa w Konkursie Piw Rzemieślniczych, to wypadałoby utrzymać poziom. Albo go podkręcić.
Tak, wiemy.
„Przecież to już jest dobre!”
Owszem. Ale my lubimy, kiedy jest bezczelnie dobre.
Będzie jeszcze więcej świeżego, szlachetnego aromatu, jeszcze bardziej wyrazista, czysta goryczka i ten moment, kiedy bierzesz pierwszy łyk i myślisz:
„No tak..... Świdnica.” 😉
Jeszcze chwila cierpliwości.
Potem rozlew.
A potem… wiadomo.