08/08/2026
Kroniki Jagiellońskiej, karta I
Powiadają, że na dobrym dworze najprostsze rzeczy wymagały największej staranności.
Nasz tatar z polędwicy wołowej nie potrzebuje wielu słów.
Dobra wołowina. Właściwe dodatki. Spokojna ręka kucharza. I kieliszek, w którym trafia na stół jak mały dworski rytuał.
Bo w Jagiellońskiej nie chcemy jedynie podawać dań.
Chcemy opowiadać nimi historie.
A niektóre najlepiej zaczynać od surowej wołowiny i kieliszka dobrego wina.
Jagiellońska Winoteka
Tu każda uczta ma swoją opowieść.