14/08/2025
Oświadczenie
Nazywam się Wojciech Kozielski. Od kwietnia 2016 roku do kwietnia 2022 roku byłem udziałowcem spółki PW Invest, prowadzącej w Krakowie najpierw Pub Baza przy ul. Floriańskiej oraz Klub Baza przy ul. Mostowej.
To ja byłem pomysłodawcą i twórcą koncepcji tych miejsc, a także autorem programu artystycznego Floriańskiej, gdzie odbyły się setki wystaw, koncertów, wieczorów autorskich i wydarzeń literackich. Byłem też barmanem, którego część z Was pewnie kojarzy z tamtych lat.
Było tak aż do 16 grudnia 2021 r., kiedy podjąłem decyzję o odejściu ze spółki. Ustnie ustaliliśmy, że moja aktywność zakończy się 31 stycznia 2022, a formalne wycofanie nastąpi 1 kwietnia 2022 — tak, aby ułatwić wspólnikom przekształcenie i załatwienie spraw formalnych. Niestety, te ustalenia zostały jednostronnie złamane. Zostałem odsunięty od wszystkich działań już w grudniu 2021, bez uprzedzenia i wbrew wcześniejszym uzgodnieniom.
Mimo tego ze swojej strony dopełniłem wszystkich zobowiązań wynikających z umowy, pozostając formalnie wspólnikiem do ustalonej daty. W tym czasie nie opłacono jednak składek ZUS należnych z tytułu mojego udziału w spółce, o czym nie zostałem poinformowany. Dziś ciążą na mnie zobowiązania wobec ZUS za okres, w którym nie miałem żadnego wpływu na funkcjonowanie firmy. Konkretnie chodzi o okres od września 2021 do maja 2022 i zadłużenie opiewające na sumę 14 330,52 zł z odsetkami.
Przez cały czas działalności odpowiadałem za bar i stronę artystyczną. Mój wspólnik zajmował się płatnościami z firmowego konta, do którego straciłem dostęp w grudniu 2021 r. Korespondencja urzędowa kierowana była wyłącznie na adres pocztowy spółki, co uniemożliwiło mi bieżące śledzenie sprawy. Moje prośby o uregulowanie zadłużenia wobec ZUS i formalne przeprosiny pozostały bez odpowiedzi. Od mojego ostatniego wezwania minęły już dwa miesiące.
Chcę też wspomnieć, że w rękach byłych wspólników znajduje się zakupiony dzięki Waszym zrzutkom sprzęt nagłaśniający, podarowane mi przez znajomych dzieła sztuki (m.in. lampa z Klubu na Mostowej czy miniaturka lokalu z Floriańskiej). W czasie pandemii przeprowadziłem zbiórkę na wsparcie lokalu, z której dochód przekazałem wspólnikowi. Wasze cegiełki i wsparcie pozostały w rękach ludzi prowadzących firmę — mnie pozostały długi.
Strona na Facebooku również jest moim dziełem — nadal jestem jej administratorem. Z dobrej woli pozwoliłem wspólnikom z niej korzystać. Jednak w związku z zaistniałą sytuacją i złamaniem elementarnych zasad współpracy, postanowiłem ją przejąć i użyć do poinformowania Was o nieuczciwych praktykach właścicieli firmy PW Invest.