Pierwszy Lokal na Stolarskiej po lewej stronie, idąc od Małego Rynku.

Pierwszy Lokal na Stolarskiej po lewej stronie, idąc od Małego Rynku. On mnie nasycił goryczą, piołunem napoił. lm 3,15
(800)

U nas nikt nikogo nie pogania, zwłaszcza gdy dzień zaczyna powoli zwalniać 🫠Popołudnie to idealny moment, żeby odłożyć w...
28/05/2026

U nas nikt nikogo nie pogania, zwłaszcza gdy dzień zaczyna powoli zwalniać 🫠

Popołudnie to idealny moment, żeby odłożyć wszystko na bok, zebrać ekipę i po prostu pogadać. Przez tę szybę świat wygląda trochę spokojniej.

Bar parzy kawę, szkło powoli idzie w ruch, a my czekamy na Stolarze. Wpadajcie ze znajomymi złapać moment dla siebie! ✌🏻

Nie lubimy gwałtownych ruchów, zwłaszcza na początku tygodnia - dlatego na Stolarskiej czas odmierzamy inaczej.Zaczynamy...
18/05/2026

Nie lubimy gwałtownych ruchów, zwłaszcza na początku tygodnia - dlatego na Stolarskiej czas odmierzamy inaczej.

Zaczynamy niespiesznie – od zapachu śniadania czy lunchu i porannej kawy, która ma za zadanie wybaczyć Wam weekendowe grzechy.

Popołudnie spędzamy na obserwowaniu świata z bezpiecznego dystansu. A wieczór? Wieczór i tak prędzej czy później sprowadzi nas do szklanek z czymś mocniejszym.

Zmienia się tylko zawartość szkła. Klimat zostaje ten sam.

U nas czas płynie inaczej, dlatego śniadania podajemy aż do 15:00. Idealnie, by niespiesznie wejść w po majówkowy ponied...
04/05/2026

U nas czas płynie inaczej, dlatego śniadania podajemy aż do 15:00. Idealnie, by niespiesznie wejść w po majówkowy poniedziałek – nieważne, o której go zaczynasz.

Bazą wszystkiego jest u nas rzemieślnicze pieczywo od 🥖 Chrupiący, uczciwy i uzależniający. Dokładnie taki, jakiego potrzebujesz do porannej kawy (nawet jeśli jest już popołudnie).

Wpadnij na pajdę. Stolarska zaprasza.

Są takie wieczory, których nie trzeba tłumaczyć, a koncert na ćwierćwiecze Lokalu jest jednym z nich.25 kwietnia robimy ...
22/04/2026

Są takie wieczory, których nie trzeba tłumaczyć, a koncert na ćwierćwiecze Lokalu jest jednym z nich.

25 kwietnia robimy dokładnie taki.

Trio Stolarskie.

Wassim Ibrahim
Aleksander Kwietniak
Piotr Jaszczur Śnieguła

Jeśli bywasz, to znasz.
Jeśli nie bywasz - to możliwe, że właśnie od tego wieczoru zaczniesz.

Po prostu spotykamy się przy tym samym barze,
z tymi samymi ludźmi,
tylko trochę bardziej niż zwykle.

W ramach 25 urodzin zaczynamy od tych, którzy są tu od zawsze.

Reszta wydarzy się sama.

Już jutro zwalniamy na chwilę.Zamiast kolejnej nocy — patrzymy, co się działo przez ostatnie 25 lat.Zdjęcia, filmy, mome...
15/04/2026

Już jutro zwalniamy na chwilę.

Zamiast kolejnej nocy — patrzymy, co się działo przez ostatnie 25 lat.

Zdjęcia, filmy, momenty, które gdzieś zostały między jednym a drugim wieczorem.

Niektóre dobrze znane.
Inne trochę zapomniane.

Będą twarze, które kojarzysz.
Będą sytuacje, w których możliwe, że brałeś udział.

I takie, o których ktoś opowie dopiero teraz.

Bez wielkich podsumowań.

Po prostu siadamy i przypominamy sobie, jak to wszystko wyglądało.

25 lat w kilkuset kadrach.

Startujemy w okolicach 20:00 - ubierzcie się ciepło!

04/04/2026
No i stało się,nie wiemy kiedy,nie wiemy jak,ale Lokal kończy właśnie 25 lat!Ileż to ludzi, spotkań, imprez.Codziennej k...
01/04/2026

No i stało się,
nie wiemy kiedy,
nie wiemy jak,
ale Lokal kończy właśnie 25 lat!

Ileż to ludzi, spotkań, imprez.
Codziennej kawy, jajecznicy, wódeczki.
Kanapka zaczarowana, nie kosmiczna, a może księżycowa, no Justyna wie, którą lubię.
Kanapka psycho, ratunkowa, bezpieczna i tak dalij Magdu.

Zaczynaliśmy bowiem od kanapek.
Większość klientów ma swoje zwyczaje: jajecznica z pięciu jajek, tosty bez sera, kura bez kury i takie tam…

W zasadzie wszystkie barmanki i barmani szybko wchodzili w klimat mojej filiżanki, kufla, piosenki.
Przez te wszystkie lata właśnie o to nam chodziło,
że jesteś w miejscu, gdzie nie czujesz się obcy,
że Asia wyciągnie z kanapki pomidora, a Dojczyk zrobi matche, choć nic go bardziej nie wkurza!

Nie wiem, jak to możliwe, ale Sado pamięta wszystkie Wasze imiona. Wy poranni kawosze, jak zapomni, to coś wymyśli i jakoś to będzie!
W zasadzie każdego dnia dzieje się coś wyjątkowego,
trudno się dziwić, skoro na Lokal nieustająco przychodzą ciekawi ludzie.

25 lat historii Lokalu to opowieść o nas wszystkich.
O starych i nowych bywalcach, o kultowej kanapce z pastą jajową, jak i o wiadrze kawy lub laurze dla Pana Tadeusza.

To wspomnienie Smoczej Głowy, pierwszej i jedynej przez chwilę sali z koronkowymi obrusami i zapleczem, na którym brakowało miejsc dla przyjaciół w piątkowe wieczory.

Wtedy to barmani puszczali TE piosenki, a każda była czyjaś ulubiona, jedyna, najważniejsza.
Trudno zliczyć kilogramy śledzi, starych, spleśniałych serów czy ikeban mięsnych, które razem zjedliśmy.
Tu uśmiecham się do Seby Woźniaka, który ikebanami nazwał moje deski suchych wędlin.

Jak wymienić wszystkich, z którymi współtworzymy to miejsce?
Jak nie wspomnieć o Pani Krysi, która niemalże od samego początku ogarnia nad ranem Lokal po nocnych hulankach?
Dla tych, co lubią rano poczytać dzienniki, pijąc kawę, kakao czy co tam kto lubi.

Jak policzyć ilość stłuczonych przez 25 lat szklanek, przypalonych tostów czy skradzionych plakatów i tamburyna!
Jak policzyć godziny spędzone w Lokalu, zawarte przyjaźnie, złamane serca?
Chyba się nie da, ale jesteśmy przekonani, że będziemy trwać nadal, skoro razem przetrwaliśmy tak wiele!

Przetrwaliśmy remont fasady, ulicy, jak i słupki, które żyją swoim życiem, pandemię, a nawet polski ład.
Udało się, mamy nawet markizę i lampki, które nie chcą świecić.

Życie to się u nas toczy cały czas.
Nie ma wolnych przebiegów.
Ktoś wpada, wypada, wyjść nie może.
Stu, nigdy stąd nie wyjdziemy!

Tam się ktoś uczy, tam płacze, chichra się lub złości.
Zdaje maturę, uczy się do kolokwium, pisze magisterkę, doktorat albo ściągę.
Często ktoś czyta, rysuje albo marzy.

Codzienność Lokalu jest jedyna, wyjątkowa.
A dlaczego?
Bo Pierwszy żyje swoim życiem od ćwierćwiecza.
Bo jak mawiała moja babcia Irenka, życie jest za krótkie i za ciężkie, żeby przejmować się grubością plastrów kiełbasy!

Tak więc nie przejmujmy się, tylko trwajmy razem nadal, pijmy i jedzmy, i śmiejmy się razem, bo w kupie zawsze raźniej!

Magda i Bartek.



📸 Andrzej Banaś

Adres

Stolarska 6/1
Kraków
31-043

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:30 - 03:00
Wtorek 07:30 - 03:00
Środa 07:30 - 03:00
Czwartek 07:30 - 03:00
Piątek 07:30 - 03:00
Sobota 09:00 - 05:00
Niedziela 09:00 - 03:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pierwszy Lokal na Stolarskiej po lewej stronie, idąc od Małego Rynku. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Pierwszy Lokal na Stolarskiej po lewej stronie, idąc od Małego Rynku.:

Udostępnij

Kategoria