13/05/2026
Są filmy, które powstają „normalnie”. I są takie, które w ogóle nie powinny powstać. 🎬
„Miś” należał do tej drugiej kategorii.
Jak wspomina Jacek Fedorowicz wszyscy byli przekonani, że ktoś to zatrzyma, że ktoś doniesie, że film nigdy nie ujrzy światła dziennego.
A jednak powstał. Bo ktoś uparcie wierzył i idealnie wyczuł moment.
To właśnie takie historie, zza kulis wybrzmiewają najmocniej na naszych spotkaniach.
A już za dwa dni kolejne spotkanie. Tym razem ze Zbigniewem Zamachowskim, tuż po pokazie kultowego filmu "Wielka majówka" gdzie wspaniale zadebiutował nasz gość. Mamy przeczucie, że równie dobrych historii nie zabraknie. ❤️
Bilety link w komentarzu