17/03/2026
Iława, co to był za wieczór🙆
Wpadliśmy w sobotę do Pub NO NAME zagrać koncert i okazało się, że trafiliśmy na bardzo przyjemne połączenie: świetni ludzie, dobre jedzenie i scena ustawiona… praktycznie obok sali zabaw dla dzieci. Spokojnie – dzieci na koncercie nie było, ale świadomość, że kilka metrów dalej stoi zjeżdżalnia i basen z kulkami, dodaje wydarzeniu pewnej symboliki 🤣
Backstage natomiast wyglądał tak, jakby ktoś pomylił rockowy koncert z degustacją w Toskanii🏞️ Wino było. Dużo. Bardzo dużo. I wtedy dowiedzieliśmy się rzeczy, która zmieniła nasze postrzeganie logistyki życia: w Iławie po 22:00 alkoholu nigdzie się już nie kupi🤷
Czy byliśmy na to przygotowani?
Oczywiście, że nie.🙆
Ale za to byliśmy przygotowani na granie – a Wy byliście przygotowani na robienie hałasu pod sceną🤸I wyszło z tego bardzo przyjemne, intensywne spotkanie. Krótko, głośno i konkretnie. Tak jak powinno być.
Zdjęcia z tego wydarzenia mamy oczywiście całe… jedno. Jedyne słuszne. Bo jak koncert jest dobry, to nikt nie biega z telefonem.
Dzięki Iława za świetny wieczór i fantastyczną energię💪🦾💪
A my już pakujemy graty, bo w najbliższą sobotę widzimy się w Toruniu w . Jeśli ktoś chce sprawdzić, czy też będziemy zaskakiwani lokalnymi przepisami – zapraszamy pod scenę.