22/07/2025
Długo zbierałam się do napisania tych słów.
To była najpiękniejsza dekada w moim życiu.!
Ale i najintensywniejsza.
To nie była tylko praca.
To było moje życie.
Przez te wszystkie lata byłam tu nie tylko właścicielką - ale też barmanką. Stałam za barem, rozlewałam koktajle, słuchałam historii.
I szkoliłam.
Pięknie było obserwować pierwsze kroki młodych barmanów, ich zaangażowanie, ciekawość, ich drżenie rąk przy pierwszym flambirowaniu.
Miałam szczęście nie tylko tworzyć to miejsce - ale i ludzi, którzy je zbudowali razem ze mną.
Decyzja o zamknięciu nie była łatwa.
Ale zdrowie i rodzina - to coś, na czym najbardziej muszę się skupić.
Brakować mi będzie Was.
I choć serce zostaje przy barze - ciało musi odpocząć.
Zostawiacie we mnie ogrom wdzięczności i emocji, które zostaną mi na całe życie. ❤️
Dziękuję, że byliście częścią tego wszystkiego.
– z serca,
Edyta.