19/02/2026
Otwierając jeszcze Zakład? i kontynuując to w See Ya, wiedziałem, że chcę słyszeć jazz w swoim lokalu. Wiedziałem, że w muzycznym mieście nie będę musiał długo szukać, żeby znaleźć profesjonalnych muzyków. To czego nie wiedziałem to, to że zwiążę się z niektórymi na lata, że będę zawdzięczał im stworzenie klimatu, że dadzą każdemu z tych miejsc i duszy i multum energii, a co najważniejsze kawał serca. Ten post nie zaprasza na kolejny koncert jazzowy, ani na łzawe pożegnanie, ale żeby powiedzieć wam wszystkim, moi cudowni jazzmani i jazzmanki, jak bardzo jestem Wam wdzięczny. Bo jestem.
Wpadnijcie jutro !
Nie dla mnie. Dla nich ❤️
Bartosz.
Dziękuję.