23/12/2018
Witajcie drodzy Klubowicze i drogie Klubowiczki. Jak zwykle uruchamiamy się przed świętami, gdyż niewątpliwie jest to czas kiedy większość obywateli naciera raczki na myśl o zbliżającym się maratonie świąteczno-noworocznym.
Budowa długo obiecanej Sali Tanecznej obok ,,Marka JJ Belki’’ pochłonęła masę kapitału i czasu.,,Zarzad’’ ,zgromadzony razem z rzesza niepotrzebnych ekonomistów, naukowców i specjalistów, postanowił delegować dwóch ambasadorów do misji dyplomatycznej zagramanice, aby gdzieś za najniższa krajowa uciupli kilka eurosków na budowę Sali.
Nietrudno się domyśleć ze oboje podczas drogi się najebali. Pomylili samoloty i przypadkiem wyladowali w Sierra Leone. Niewiele myśląc, ten duet meneli udał się do najbliższego monopolu, aby przy butelce taniego alkoholu i dobrego piwnicznego rapu pomyśleć co zrobić dalej. Natykając się na miejscowych postanowili zorganizować recital, z berbelucha w roli głównej. Swoimi kacapołami i obyciem w sztuce wódzi-tsu zjednali sobie cala ludność w tym wodza plemiennego Erica Dzemba-Dzemba. Za napoczętą paczkę ruskich premierów udało się pozyskać rękę miejscowej księżniczki oraz 25 jurnych pracowników ze słonecznego lądu.
Cześć z nich została oddelegowana do zbierania butelek w lesie( Całe szczęście że butelki podrożały do 50gr), druga do robot budowlanych. Cala akcja przebiegła sprawnie, niczym wykonanie setki w lesie
W taki oto sposób przebiegła cala akcja. Wielkie otwarcie sali w nocy z 24 na 25 grudnia (zaraz po Pasterce). Wejście do klubu kosztuje standardowo 0zl. Panie w szpilkach wchodzą za pół ceny. Strój casualowo-lesny. Serdecznie zapraszamy!