Fantastyczny Klub Czytelniczy Aleksandry

Fantastyczny Klub Czytelniczy Aleksandry Hej! Mam na imię Aleksandra, mieszkam w Warszawie i uwiebiam czytać głównie fantastykę. Na mojej stronie znajdziesz recenzje do książek które czytam.

Na krwawych skrzydłach - hype czy underhype ? Książka, która od dłuższego czasu znajdowała się w moim magicznym, bezdenn...
12/06/2026

Na krwawych skrzydłach - hype czy underhype ?
Książka, która od dłuższego czasu znajdowała się w moim magicznym, bezdennym koszyku na Amazonie. Wydanie tej serii jest przepiękne i intrygujące, a zagraniczne booktokerki masowo ją polecają. U nas również była bardzo wyczekiwana, ale spotkała się z hejtem i sporą krytyką. 👀

Czy to była najlepsza książka tego roku albo miesiąca? Zdecydowanie nie. Czy była dobra? Dla mnie tak. Czytało mi się ją lekko i przyjemnie.

Mamy tu motyw dark academia, wampiry i jedną dziewczynę fae, która tak naprawdę skrywa o wiele więcej, niż mówi. Tajemnicze smoki z okładki wymarły tysiąc lat temu, a główna bohaterka przez swoje włosy zostaje przypisana do jeźdźców smoków. Sam pomysł jest naprawdę ciekawy.

Autorka postawiła na slow burn i enemies to lovers, na które przecież tak często narzekacie. Było wolno – bardzo wolno – i z naprawdę sporą dawką wzajemnej nienawiści. Problem w tym, że nie polubiłam Blake’a. Czegoś mi w nim zabrakło i na pewno nie chodziło o blond włosy, bo akurat to w ogóle mi nie przeszkadza. 😜 Ogólnie spodobała mi się historia, ciekawy clifhanger, napewno sięgnę po kolejny tom .

Czytaliście ją?Książka na która tak dużo osób czekało, zamawiało w przedsprzedaży, termin premiery był przenoszony. Dzie...
08/06/2026

Czytaliście ją?
Książka na która tak dużo osób czekało, zamawiało w przedsprzedaży, termin premiery był przenoszony. Dziewczyny martwili się, a po priemierze ? Prawie nie widziałam postów, sporo osób poczuło się rozczarowano. A moja recenzja pojawi się jutro 🤭

08/06/2026

Rozpakowka 🤭 dostałam w sobotę drugi tom Metal Slinger - Zar metalu 🥰 i mogę kontynuować tą cudowną podróż ☺️

Historia Joey niejako uzupełnia pewne luki w historii Shannon. Przez całą książkę przeskakujemy w czasie, a nawet trafia...
01/06/2026

Historia Joey niejako uzupełnia pewne luki w historii Shannon. Przez całą książkę przeskakujemy w czasie, a nawet trafiamy do przyszłości, gdzie poznajemy starszego Joeya. Narracja, podobnie jak w poprzednich częściach, prowadzona jest z perspektywy dwóch bohaterów – Aoife i Joeya. Towarzyszymy im od pierwszego spotkania, poznając całą ich historię.

Z jednej strony te skoki w czasie bywały momentami uciążliwe, ale z drugiej sprawiały, że książkę czytało się trochę jak pamiętnik albo wspomnienia osoby uzależnionej. Czasami miałam nawet wrażenie, że pojawiamy się jedynie w momentach trzeźwości bohatera.

Po książkach o Shannon wiemy już, że Joey ma problem. Jednocześnie widać, że on jako starszy brat starał się, na ile potrafił, pełnić rolę dorosłego opiekuna i nie mieszać siostry w bagno, które otaczało jego samego. Chloe Walsh bardzo dokładnie pokazuje, jak człowiek stopniowo się stacza oraz jak drobne gesty i słowa rzucone pod wpływem emocji potrafią odcisnąć piętno traumy. Pokazuje również, że człowiek silny na zewnątrz często jest niezwykle kruchy w środku.

Jest taka stara rosyjska piosenka ze słowami: „Nikt nie zauważa, jak płacze po nocach ta, która idzie przez życie z uśmiechem”. Bardzo często widzimy tylko tę pierwszą warstwę i nie chcemy zagłębiać się dalej. Dlaczego dziecko jest agresywne? Dlaczego ma siniaki? Dlaczego nikt nie reaguje? Dlaczego dziewczynka jest tak szczupła i nie rozwija się zgodnie z wiekiem?

Aoife to z kolei prawdziwe ziółko. Piękna dziewczyna, która mogłaby mieć każdego, ale zgodnie z klasyką gatunku wybiera właśnie tego „bad boya”. Jej podejście często mnie irytowało, jednak również tutaj autorka świetnie pokazała, jak problemy rodzinne przekładają się na trudności w budowaniu bliskości. Jak dziecko widzi wszystko i za wszelką cenę nie chce powielać błędów swoich rodziców. Aoife jest jedyną osobą, która walczy o Joeya, a jednocześnie sama zaczyna zatracać siebie. To trochę jak oglądanie ostatniego tańca łabędzia – pięknego i szlachetnego, ale mogącego doprowadzić do zagłady.

Tomy 5 i 6 serii Chłopcy z Tommen opowiadają historię Joeya i Aoife. To zdecydowanie jedna z najmroczniejszych i najbard...
31/05/2026

Tomy 5 i 6 serii Chłopcy z Tommen opowiadają historię Joeya i Aoife. To zdecydowanie jedna z najmroczniejszych i najbardziej emocjonalnie wymagających części całego cyklu.

Autorka porusza tutaj niezwykle trudne tematy, a jednym z najważniejszych motywów jest współuzależnienie. Relacja bohaterów pokazuje, jak cienka bywa granica między miłością a zatraceniem siebie dla drugiej osoby.

Ta historia potrafi złamać serce, wywołać złość, frustrację, ale też dać nadzieję. Nie jest łatwa do przyswojenia i właśnie dlatego zostaje w głowie na długo po przeczytaniu ostatniej strony.

A Wy jak uważacie — czy można naprawdę uratować kogoś, kto nie chce ratować samego siebie? 👀💔

„Skoro wybierasz się do piekła, to zawsze lepiej mieć kumpla u boku.” - Cytat najlepszego kumpla.Jeśli obejrzeliście off...
26/05/2026

„Skoro wybierasz się do piekła, to zawsze lepiej mieć kumpla u boku.” - Cytat najlepszego kumpla.
Jeśli obejrzeliście off campus i nie wiecie co ze sobą zrobić, może warto spróbować przeczytać serię Chłopaki z Tommen od tylko uprzedzam, książka porusza mięta trudne tematy !

Pierwsza część zostawia nas z mocnym zakończeniem. Johnny w końcu ponosi konsekwencje swoich tajemnic, a Shannon spotyka to, czego wszyscy tak bardzo się baliśmy. W dodatku ta ostatnia scena rozerwała mi serce.

Rozdziały Johnny’ego wywoływały sporo śmiechu i radości. W tej części mamy więcej dorosłych bohaterów i bardzo ciekawe było dla mnie poznanie rodziców Kavanagha. Jego mama to złoto — płakałam ze śmiechu w niektórych momentach, a w innych ze wzruszenia 🥹. Ale umówmy się — będąc w głowie Johnny’ego i widząc jego uczynki, można śmiało stwierdzić, że jego rodzice wykonali kawał dobrej roboty.

Shannon, niczym ta rzeka, ma rozdziały przepełnione bólem i smutkiem. Jednak niezmiennie cieszyła mnie zmiana, która w niej zaszła. Cała rodzina znowu musiała ewaluować i adaptować się do zmian. Wiem, jak trudno wyjść z trybu: „to jest nasza tajemnica, nikt nie może się dowiedzieć”. W tej części pojawia się też pewien nowy bohater, który strasznie mnie denerwował 🤐. Dobrymi uczynkami wszyscy wiemy, co jest wybrukowane…

Książki, które zostają w głowie na długo 🥹

Książka była mega emocjonująca, dużo się działo. Relacje pomiędzy bohaterami wrzuciły wyższy bieg i pędziły do przodu. Na koniec mogę powiedzieć tylko jedno — tęsknię za Johnnym i mam ochotę obejrzeć rugby.

Już niedługo dostaniemy kolejny tom serii chłopaki z Tomen   ☺️ kto ma obawy co to kolejnej historii ?!Chloe walsh | Kee...
23/05/2026

Już niedługo dostaniemy kolejny tom serii chłopaki z Tomen ☺️ kto ma obawy co to kolejnej historii ?!

Chloe walsh | Keeping 13 | binding 13| chłopaki z tommen | boys of Tommen

Bitwy wygrywa się, zanim się je zacznie.Książka, którą czytałam 5 miesięcy 😅🙈 Podobnie miałam z ostatnim tomem „Szklaneg...
22/05/2026

Bitwy wygrywa się, zanim się je zacznie.

Książka, którą czytałam 5 miesięcy 😅🙈 Podobnie miałam z ostatnim tomem „Szklanego Tronu”. Nie dlatego, że te książki są złe, ale dlatego, że są dobre — niszczą psychicznie i po prostu nie chcesz ich kończyć. Cały czas intuicja krzyczy w głowie: „ktoś umrze”, „słyszałaś mnie?!”, „on kogoś zabije!!!”.

Więc tak — śmiałam się przy Sevro i Darrowie. Płakałam nad rzeczami, których nie będę wam spoilerować. Epiczne bitwę, spontaniczne szalone i bardzo odważne pomysły, piękne krajobrazy i pewne napięcie w relacjach 👀.
Podoba mi się, jak Brown zbudował potężne rody niczym w „Grze o tron”. Każdy jest inny, ma swój własny wszechświat, każdemu odbija po swojemu, a wszystko dzieje się w galaktyce 😈

Druga rzecz, która porusza moje serce, to to, jak Darrow jest dobry i próbuje odnaleźć dobro w każdym. Daje szansę, próbuje zaprzyjaźnić się z ludźmi, otworzyć przed nimi serce i swój świat. I każdy przechodzi sprawdzian lojalności — nie każdy daje radę pójść przeciwko historii i swoim rodzinom, choćby bardzo chciał.

Darrow, jak słońce, zbiera wokół siebie ludzi. Oni lgną do niego. Ma wrodzony talent do przemówień i potrafi zapalać serca. W każdym tomie poznajemy coraz więcej kolorów i tego, jak trafili do tej „klasy”. W tym tomie mamy sporo Obsydianowych — bardzo ciekawa rasa, ale z okrutnymi tradycjami.

Nie wiem, ile razy ta książka zniszczyła moje serce i zostawiła mnie w czarnej pustce zamkniętego pudła 🥺 W pewnych momentach żałowałam, że czytałam ją w nocy i po ciemku 🙈 Najlepsze jest to, że Pierce Brown wymyśla tyle cliffhangerów, na które naprawdę trudno wpaść.

Pod koniec książki w pewnym momencie zaczęłam płakać i jak modlitwę powtarzałam: „to nieprawda, to nieprawda, nie chcę w to wierzyć” 🙈😭

Khm… więc czas wracać do tego świata

Trzeci tom Gwiazda zaranna, miał być tomem finałowym ale otworzył nam drzwi do kontynuacji 👀Uwielbiam to jak Brown dopas...
21/05/2026

Trzeci tom Gwiazda zaranna, miał być tomem finałowym ale otworzył nam drzwi do kontynuacji 👀
Uwielbiam to jak Brown dopasowuje nazwę tytułu, kolorystykę okładki pod książkę. To nie ma rzeczy przypadkowych. W tej książce lojalność przechodzi kolejną próbę.
Główne motywy - poświęcenie i cena wolności, walka klasowa, dojrzewanie, przywództwo. Kiedy gry o tron wylatują w kosmos i próbują zbudować swoją gwiazdę śmierci 😛

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fantastyczny Klub Czytelniczy Aleksandry umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Fantastyczny Klub Czytelniczy Aleksandry:

Udostępnij