15/10/2018
Dlaczego w przeciwieństwie do moich kontrkandydatów z innych list mogę swobodnie mówić co myślę i co mi się nie podoba?
Ponieważ jestem absolutnie niezależny. Nie mam i nie ma moja rodzina żadnych powiązań z władzami miasta i powiatu, nawet powiązań towarzyskich.
Zawodowo jestem również całkowicie niezależny. Nie świadczę żadnych usług dla miasta albo spółek miejskich. Nie startuję w przetargach, nie wynajmuję lokali ani moja rodzina. Mam obecnie klientów z innych części ziemi niż nasz powiat. Losy moje i mojej firmy są zupełnie niezwiązane z decyzjami władz.
To poczucie niezależności i wolności, obce wielu innym kandydatom sprawia, że mogę ujawniać i nagłaśniać wszelkie informacje. Nie muszę się obawiać przed konsekwencjami. Nikt nie może mi zagrozić, że zwolni moją żonę z pracy. Nikt nie może wywierać na mnie presji groźbą zwolnienia mojego współpracownika z pracy lub nieprzedłużenia umowy kogoś z mojej rodziny.
Dlatego nagłaśniałem i dalej będę nagłaśniał nieprawidłowości i inne zaniedbania. Kandyduję po to, aby zmienić nasz powiat na lepsze, dać mu nową energię i wizję.
Można na mnie głosować z całego terenu miasta.
Pozdrawiam Sławomir Stafijowski