13/11/2025
Co się dzieje, kiedy „mogę” zmienia się w „muszę”?
Koncepcja homo œconomicus — której początki sięgają myśli Johna Stuarta Milla, rozwiniętej potem przez Michela Foucaulta — pokazuje, jak świat możliwości może przemienić się w wewnętrzny przymus.
To podmiot, który żyje w świecie permanentnej produktywności.
Który nie odpoczywa.
A jeśli już odpoczywa to w sposób efektywny.
Dla którego intymność zmienia się w prywatność.
Który dąży do doskonałości — bo może, a więc musi.
Jak pisze Giovanni Stanghellini w artykule „Homo œconomicus: A Key for Understanding Late Modernity Narcissism?” (Psychopathology, 2023), ta figura nie jest już tylko metaforą ekonomii, ale modelem współczesnej tożsamości.
Nowoczesny człowiek zarządza sobą jak projektem — inwestuje w siebie, mierzy efekty, kontroluje emocje i ciało.
W efekcie, wolność staje się obowiązkiem, a samorealizacja – formą przymusu.
Kojarzycie Harveya Spectera z Suits?
Zawsze skuteczny. Zawsze pewny. Zawsze wygrywa.
Idealny przykład homo œconomicusa: człowiek sukcesu, który nie może sobie pozwolić na słabość.
Czy to jeszcze wybór — czy już wewnętrzny nakaz?