To co działa. Ustawienia Berta Hellingera

To co działa. Ustawienia Berta Hellingera Strona tworzona z wdzięcznością dla ludzi jakich spotkałem i spotykam na swojej drodze. Wpisy tw

26/09/2024

Proste pytanie:

Czy mogę Sobie powiedzieć w dowolnej sprawie -Ja chce ?

16/05/2024
15/03/2024
01/02/2024

Problem jest cieżarem ,rozwiązanie pogodą (ducha).

Cieźar powstaje przede wszystkim w wyobraźni.

A te powstają, gdy oddajemy się czemuś innemu,niż powinniśmy, i bierzemy coś innego niż to, co moglibyśmy i wolno nam wziąç.

Pogoda jest lekka I ma moc - dziwnym trafem . Ciężar siły nie ma.

B.H.

L

13/11/2023

Czy czasami nie odkładamy na później tego, co nasze życie gotowe jest nam podarować, i tego , czego od nas oczekuje?

Czy odkładamy tego zarówno w naszym teraźniejszym życiu , jak I na pózniejsze życie - na koĺejne wcielenie ?

Czy przez to nie biedniejemy , zamiast żyć naszym teraźniejszym życiem w pełni ,aż do jego dostępnych dla nas granic?

31/07/2023

Gdy w przypadku chodzi o osobistą wine, przewinienie.
Choroba może być sprawiedliwa karą.

W takim przypadku choroba chroni godność.

Można mieć wrażenie , że w gre wchodzi pokuta za winy.

W takim przypadku nie należy nic zmieniać.

Jedynie co można zrobić to pokłonić się przed własnym losem.

DZIĘKOWANIE I PRZEKAZYWANIE Matki tak wiele robią dla swoich dzieci. Mimo to dzieci często czują później nienawiść do ma...
30/07/2023

DZIĘKOWANIE I PRZEKAZYWANIE

Matki tak wiele robią dla swoich dzieci. Mimo to dzieci często czują później nienawiść do matki. Czy to nie dziwne?

Gdy ktoś wiele otrzymuje, czuje się bardzo zobowiązany wobec dawcy.

Dziecko od matki dostaje praktycznie wszystko i wie, że nigdy nie będzie mogło jej za to odpłacić. Nie może tego znieść i dlatego czasem nienawidzi matki lub robi jej wyrzuty. Z tego powodu nie czuje się już tak wobec niej zobowiązane.

A więc nienawiść dziecka do matki jest czasem formą obrony. Nienawidząc, dziecko unika uznania, że tak wiele otrzymało i nie może tego wyrównać.

Im więcej ktoś dostaje, tym bardziej jest zły na tego, kto mu tak wiele dał.

Jak możemy podziękować matce, aby sprawiało jej to radość?

Mówimy:

„Tak wiele od ciebie otrzymałem, że nie mogę tego oddać. Ale biorę to z wdzięcznością i pamiętając o tobie, przekazuję innym".

Przekazując dalej to, co dostaliśmy, dziękujemy matce. Ona postąpiła tak samo. Wzięła od swojej matki i dała nam. Gdy zrobimy to samo, co ona, możemy wziąć od niej wszystko. I możemy to znieść, nawet gdyby było tego jeszcze raz tyle.

Należy tu pamiętać jeszcze o czymś. Dziecko może być złe, a nawet wściekłe na matkę także wtedy, kiedy nie mogło w sposób niezakłócony kontaktować się z nią.

Taka wściekłość jest inną postacią miłości. Na przykład zdarza się, że całkiem małe dziecko musi zostać w szpitalu, a matce nie wolno z nim być. To budzi jego rozpacz. Gdy wraca do matki, często jest odmienione. Wydaje się, że jego miłość do matki zniknęła. Gdy matka chce je objąć, broni się przed tym. Takie są skutki rozłąki, o której dziecko pamięta. Małe dziecko nie umie rozpaczać. Rozpacz wyraża wściekłoś cią. Wiedząc o tym, można radzić sobie z tą wściekłością.

Tu bowiem działa los.

Bert Hellinger "Wielki Konfikt"

Życie.     Widzę Cię.     A Ty widzisz mnie?Gdy Zulus spotyka drugiego Zulusa , mówi : Sakubona . To znaczy : Widzę cię ...
17/03/2023

Życie. Widzę Cię. A Ty widzisz mnie?

Gdy Zulus spotyka drugiego Zulusa , mówi :
Sakubona .

To znaczy :

Widzę cię .

Ten odpowiada tak samo : Sakubona .

Również cię widzę .

My w takiej sytuacji pytamy z reguły :

Jak się masz ?

Zulusi pytają o coś zupełnie innego :

Usaphila ?

Żyjesz jeszcze ?

I słyszy : Ngiyakhona .

Jeszcze tu jestem .

Jakiz respekt wobec życia !

Jakie doświadczenie Boga , gdy przed oczyma ma się stale życie jako coś kosztownego i gdy żyje się tym życiem !

Czasami Zulusi siedzą sobie godzinami .

Rozglądają się , nic nie robiąc , po prostu są obecni .

Gdy zapytam któregoś : Czy się nie nudzisz ?

On odpowiada : Przecież żyję !

Zulus jest wypełniony życiem i - tak też mogę powiedzieć – jest napełniony Bogiem .

Fragment książki :
Daj mi rząd dusz
Bert Hellinger

Choroba nie jest Twoim wrogiem,ale  niewygodnym przyjacielem,który prosi Cię o przemyślenie swojego stylu życia,aby rozp...
16/08/2021

Choroba nie jest Twoim wrogiem,

ale niewygodnym przyjacielem,

który prosi Cię o przemyślenie swojego stylu życia,

aby rozpoznać i zmienić ukryte w nim chorobotwórcze wpływy.

Grzegorz Surma

Kiedy w ciszy otwieramy oczy, rozglądamy się i słyszymy.Cisza jest teraźniejszością. Występuje między tym co było, a tym...
21/05/2021

Kiedy w ciszy otwieramy oczy, rozglądamy się i słyszymy.

Cisza jest teraźniejszością.

Występuje między tym co było, a tym co ma nadejść.

Coś w tym się zatrzymuje:

odbiór z zewnątrz,

przepływ myśli,

wewnętrzny dialog,

niepokój o to, co będzie dalej do zrobienia,

uwalniamy to z przestrzeni ciszy.

Tworząc go ze zwierząt i drzew, a nawet najmniejszego niepozornego kwiatu.

Ale bez dźwięku w obfitości ciszy.

Tak, wielka cisza jest na swój sposób potężna i głośna.

Czasami mówimy, że Bóg się wycofał, a potem mówimy o Bożym milczeniu.

Czy słowo może brzmieć potężniej niż ta cisza?

A czy milczenie nie jest czasem jaśniejszą wzniosłą, właściwą odpowiedzią nawet wśród ludzi?

Ciszę można zagłuszyć, ale tylko na jakiś czas.

Czeka na nas, czasami bardzo długo.

Nie możemy uciec od tego na dłuższą metę.

Wycofując się z tej przestrzeni,
otwiera się na inne rzeczy i rozszerza.

Ponieważ ciszą łączy.

Łączy nas najpierw z samym sobą.

Nagle słyszymy:

szelest naszej krwi,

bicie serca,

błaganie naszych płuc,

zawodzenie naszej wątroby lub naszych jelit,

odczuwamy pragnienie zjednoczenia jako zbiorowe oczekiwanie,

słyszymy dźwięk każdego

jak wielką symfonię i słuchamy jej ze zdumieniem i oddaniem.

Co brzmi głębiej i pełniej niż ta wielka symfonia?

Jak mogliśmy kiedykolwiek się nią znudzić?

Ale potem pokój ciszy otwiera się jeszcze bardziej i słyszymy naszym Sercem.

Prowadzi nas daleko poza granice naszego ciała, do wszystkich, z którymi jesteśmy połączeni przez naszą duszę.

Wciąż są w nim u siebie, pozostają obecni, coś nam mówią, proszą o coś.

Coś nam dają patrzą na nas i czekają na nas, są jednocześnie blisko i daleko.

W jej obecności nasze Serce przemawia wieloma głosami, jak polifoniczny chór.

Ale niektóre z tych głosów nie są jeszcze w harmonii, nie można jeszcze znaleźć czystej cyny.

Jeśli posłuchamy również tych głosów, po chwili mogą one stać się jasne i wyraźne, ponieważ wspaniała piosenka kończy się tylko słuchaniem każdego indywidualnego głosu.

Niepublikowana cisza właściwe powiedzenie łączy się bezpośrednio z czymś, co jest rozpoznawane jako rzeczywiste, skuteczne i prawdziwe, a my milczymy w obliczu mówienia.

Jeśli ktoś do nas przemówi, będziemy tęsknić za jego usłyszeniem i poprowadzeniem go.

Jest to dostęp poza słowem do czegoś, co można nazwać słowem, ale nie można go uchwycić i zrozumieć.

To drugie jest niewyrażalne, ale wzbudza się w tym, co się mówi, w ruchu, który sam nie jest nazwany.

Ale poza tym, co zostało powiedziane, jest to doświadczane i odczuwane jako deutyczne i dotykające nas w naszej najgłębszej istocie.

Większa część tego, co zostało powiedziane, to zatem to, co nie zostało powiedziane, czego nie można nazwać, co jest skuteczne tylko w wyrażeniu zgody, zanim będzie można je ostatecznie uchwycić i udostępnić. zrozumieć, milczeć.

Jego słowa docierają do nas tylko wtedy, gdy milczymy.

Tylko w ciszy możemy je zrozumieć. I tylko wtedy, gdy najpierw milczymy, możemy odpowiedzieć na jego słowa.

Ale możemy słyszeć i rozmawiać tylko wtedy, gdy milczymy.

Cisza wcale nie jest pusta.

Jest pełen słów, które słyszymy i pełnych słów, które wypowiemy.

Ale milczymy też wtedy, gdy zamykamy się na to, co ktoś mówi, kiedy nie pozwalamy mu przeszkadzać nam słowami i myślami. Im bardziej to, co nie zostało powiedziane, rezonuje w tym, co zostało powiedziane, a jednocześnie wolno pozostań spokojny, nietknięty, ukryty, tym bardziej imponujące, to, co się mówi, jest gęstsze i potężniejsze.

Takie mówienie unika ciekawości, kontynuacji, dokładności, argumentów
W przeciwnym razie, z obfitości tego, co nie zostało powiedziane tym, co zostało powiedziane, pozostaje tylko to, co pozostaje z uchem, oderwane od tego, co wcześniej dotknęliśmy, wzbogaciło, zebrało i umożliwiło nam kreatywność. zaprzecza nam lub narzuca nam coś lub zdobyw władzę nad nami.

Wtedy cisza staje się odpowiedzią i mówi mocniej niż jakiekolwiek słowo.

Cisza jest również wymagana, gdy nie mamy nic do powiedzenia, gdy nie znamy odpowiedzi lub gdy temat jest zbyt obszerny, aby być lub mógł coś o nim powiedzieć.

Często rozmawiamy, ponieważ nie możemy znieść ciszy, na przykład w obliczu bólu i żalu lub poważnej choroby.

Następnie staramy się zasmucić drugą osobę, często pustymi słowami, lub dawać mu fałszywe nadzieje, zamiast być blisko niego w ciszy i może po prostu ściskając mu dłoń.

Ale milczymy także w obliczu czegoś prostego, na przykład wspaniałej natury i wielkiej sztuki.

Przede wszystkim milczymy przed Bogiem

Bert Helligner

Adres

Bielsko-Biała
43-300 TO 43-382

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy To co działa. Ustawienia Berta Hellingera umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do To co działa. Ustawienia Berta Hellingera:

Udostępnij